Eliminacje 2012_1




Wywiady Grzegorz Kupczyk - "Mamy zespoły reprezentujące klasę europejską i państwo nie robi nic, by im pomóc"

GRZEGORZ KUPCZYK ...Więcej pokory i cierpliwości. Nie dać się zwariować temu, co narzucają media, nie dać się wciągnąć w pęd trendów...

 

 

Człowiek, który z muzyką związany jest od zawsze, dla którego muzyka to sztuka i rzemiosło w jednym. Muzyk, o którym mówi się, że to dinozaur polskiej sceny rock metalowej. Jednak dinozaury charakteryzują się tym, że wyginęły. A on jest - jest przez duże `J`. GRZEGORZ KUPCZYK, były wokalista TURBO, lider CETI zgodził się porozmawiać o rockowych początkach swoich, w kontekście tego, jak zaczyna się dziś.




Grzegorzu, nie zapytam o Twój debiut w Międzyzdrojach - miałeś wtedy chyba sześć lat. Chciałbym zacząć od roku 1973, Twój ulubieniec Coverdale wskakuje za stery Deep Purple, debiutuje The Queen, pojawiają się ważne płyty Black Sabbath i Pink Floyd, a Ty masz 15 lat i grasz na basie w DE LUXE. Jak wówczas wyglądały: sytuacja i możliwości młodych kapel rockowych?


Wiesz, trzeba zacząć od tego, że ówczesne kapele, to były najczęściej bardzo dobre zespoły, które dziś spokojnie mogłyby być grupami zawodowymi. Na przykład taki Hades, który miał niesamowicie opracowane "Schody Do Nieba" Zeppelinów. Wtedy w każdą niedzielę odbywało się, tzw. Amatorskie Forum Muzyczne. Skupiało ono mnóstwo różnych kapel. Naprawdę bardzo dobrych kapel. I trzeba przyznać, że w tamtych czasach młodzież miała co ze sobą robić ?domy kultury czy szkoły oferowały wzmacniacze oraz inny sprzęt, sale do prób, organizowano konkursy, przeglądy. W Pałacu Kultury (ówczesny CK Zamek ? przyp. red.) powstawało mnóstwo zespołów rockowych i beatowych, rozwijali się wokaliści. Młodzi ludzie nie łazili po pubach czy nie wystawali po klatkach całymi dniami. Poprzednia władza - jakkolwiek na nią spojrzeć - na pewno dbała o kulturę. Jeżeli zakładałeś zespół, miałeś sporo możliwości rozwoju. Owszem, w pewnym momencie pojawiały się problemy, cenzura itd. Ale dziś jest tak samo. Wtedy była partia ? teraz też jest ,tylko inna - ale metody podobne.



Czyli teraz młode zespoły mają trudniej?


Oczywiście, że tak - oficjalnie nic i nikt ci nie przeszkadza, grajcie sobie. Ale przecież nas nigdzie nie ma. Mamy zespoły reprezentujące klasę europejską i państwo nie robi nic, by im pomóc. A jak już się niektórym uda, to podcina im się skrzydła, jak w przypadku Vader czy Behemoth.



Wspomniałeś o sprzęcie - myślę, że w tym wypadku różnica między tamtymi latami a współczesnością jest spora...


Kolosalna! Co my wtedy mieliśmy - piętnastowatowe wzmacniacze, m.in. zakupione przez szkołę, bo wtedy każda szkoła chciała mieć swój zespół rockowy. Dziś pierwszy lepszy koleś kupuje sobie sprzęt za kilka tysięcy. Więc tu nie ma o czym mówić. Dziś jest lepiej, ale niestety, nie zawsze przekłada się to na jakość grania. Zauważam tendencją do zakładania zespołów dla szpanu. Bo laski itd. Bardzo często dochodzi do przerostu formy nad treścią ? image staje się ważniejszy od muzyki.



Kolejne lata Twego rozwoju to, m.in. takie zespoły, jak Wbrew, Ares, Kontrast, S.E.J.F. - w końcu Turbo i Non Iron. Nie opuszczasz sceny rockowej, ale jak na rockowca nie przystało kończysz szkołę muzyczną. Rock czy metal to gatunki, które tego nie wymagają. Uważasz, że niesłusznie?


Faktycznie - nie trzeba skończyć szkoły, by stanąć za mikrofonem w zespole rockowym. Ale to się bardzo przydaje. Na pewno wtedy, gdy zaczynasz wchodzić w pewien wiek, organizm się wolniej regeneruje i po prostu głos siada. To, czego się nauczyłem pozwala mi nie forsować krtani i grać niemal tyle samo koncertów, jak wtedy, gdy miałem 23 lata. Widzisz, nie przebrnąłbym przez ostatnie koncerty z Turbo, gdyby nie technika. Miałem ostre zapalenie krtani. Po występach nie mówiłem. Ale podczas koncertów śpiewałem. To dzięki temu, czego się nauczyłem jeszcze w szkole.



A jak oceniasz poziom współczesnych młodych wokalistów około rockowych? Dostajesz mnóstwo demówek - jak to wygląda?


Po demie trudno ocenić. Ja ci mogę powiedzieć, jaką ktoś ma barwę, jakie ma warunki głosowe: czy jest silny czy słaby, ale nie jestem w stanie określić na ile on jest dobrym technicznie wokalistą. To się sprawdza na koncertach ? i tu jest naprawdę różnie. Zaśpiewać dwa, trzy, cztery koncerty może każdy wokalista lepiej lub gorzej. Ale czternaście, szesnaście... I wtedy wychodzi. A dziś nagminną jest jeszcze tendencja do ostrego picia po występie, do tego dochodzi jakaś trawka i jest po sprawie. Często współcześni wokaliści to krótkodystansowcy ? katują sobie gardła i wymiękają. Dlatego szkoła, technika naprawdę się przydają.



Jestem wielkim entuzjastą rocka czy metalu śpiewanych po polsku. Wiem, że Ty masz zgoła odmienne zdanie, za język ojczysty tych gatunków uważasz za angielski. Nie ma zatem na tej scenie miejsca dla polszczyzny?


No, nie zupełnie. Słuchaj, jak robiłem kawałki po polsku to się wszystkim nie podobało. A, bo teksty jakieś nie takie, a to brzmienie, że mało artystycznie etc. W dodatku w Polsce płyty sprzedają się bardzo źle i koniec końców i tak trzeba je nagrywać po angielsku. Stwierdziłem, że robiąc to od razu pozbywam się zbędnej krytyki i problemu z nie sprzedającymi się krążkami.



Czyli ta niechęć to kwestie niemal czysto techniczne?

Też nie do końca - my szeleścimy, angielski jest bębnowy, on jest okrągły. Do tego nie męczy gardła. Z przyjemnością zrobiłbym płytę po Polsku. Ale niech ona się sprzeda, a nie zamieni w rozprowadzane w internecie mp3!



Zauważyłem, że grzmisz, gdzie tylko możesz na naszą piracką, "empetrójkową" rzeczywistość ? szczególnie, gdy piratuje się polskich wykonawców...

Oczywiście! Wywołałem burzę po tym, jak powiedziałem, że nie mam nic przeciw ściąganiu mp3 utworów zagranicznych, ale nie polskich. Jednak prawda jest taka, że gwiazd z innych krajów tak to nie zaboli, jak naszych rodzimych artystów. Dla nas są to rany często śmiertelne.



Jesteś muzykiem z blisko trzydziestoletnim doświadczeniem - co ze swojej pozycji, patrząc wstecz na własne wzloty i upadki, mógłbyś poradzić wszystkim tym zaczynającym zespołom, wokalistom w Fabryce Zespołów?

Więcej pokory i cierpliwości. Nie dać się zwariować temu, co narzucają media, nie dać się wciągnąć w pęd trendów. Długo zastanawiać się nad sobą jako zespołem, szukać siebie. To bardzo trudne. Naprawdę trzeba być cierpliwym. A jak się już znajdzie, to być sobie wiernym - wiernym własnemu stylowi. Żeby nagrać dobrą płytę trzeba co najmniej dwóch lat - tego się nauczyłem. Owszem, zdarza się tak, że trwa to, np. trzy tygodnie, jak w przypadku "Kawalerii Szatana" i krążek uznawany jest później za kultowy. Ale to się zdarza rzadko i najczęściej na jego wartość wpływają inne niż muzyka płaszczyzny.



Zapytam z przekąsem - a co z wiernością stylowi na płycie "W Imię Prawa"?

No tak - to płyta, za którą nam się dostało. Ale takie wtedy były czasy i daliśmy się zachłysnąć trendowi. Zaczarowało mnie wtedy White Zombie. Jakoś nie mogliśmy wzbić się ponad to. Ale i tak uważam, że wyszliśmy z tego z twarzą. Każdemu zdarza się płyta pomyłkowa, najważniejsze to szybko się połapać i wyjść na prostą.



Rok 1989, kończy się dla Polski Czerwona Era, Metallica wydaje "...And Justice For All", niestety rodzą się też wówczas współtwórcy Tokio Hotel. Ale - co dla nas najważniejsze - powstaje Ceti. Twój kolejny zespół. Nie jest to najlepszy okres dla muzyki, którą postanowiliście tworzyć, przecież wtedy metal zamyka się w garażach, Skandynawia szykuje się do wielkiej black metalowej ofensywy...


Dokładnie, zdawaliśmy sobie z tego sprawę. Poza tym mieliśmy kobietę na klawiszach! A to wtedy nie było tak powszechne jak dziś. Ale postawiliśmy na swoim. Wiesz, włożyliśmy całą energię w ten projekt, bo był i jest on efektem naszych osobistych dążeń czy marzeń. Oparliśmy się modzie. I to zaowocowało. Ludzie docenili nas, dali nam szansę i gramy.



Pozwolę sobie jeszcze wrócić do tego, co powiedziałeś na początku - że, gdy zaczynałeś karierę, dużo było instytucji czy inicjatyw wspierających młodych wykonawców. Dziś tego brakuje. Myślisz, że taki portal, jak Fabryka Zespołów może im pomóc?


Na pewno. Można internetu nie lubić. Ale mamy takie czasy, że właściwie na nim wszystko się opiera. Macie dobrą nazwę ? potencjalny interesant szukający jakiejś młodej kapeli wpisuje "zespoły", "młode zespoły" i jest u was. I tu wybiera. Poza tym, planujecie organizację koncertów - super. To dla początkujących kapel duża szansa.



Dziękuję Ci bardzo za rozmowę i życzę wymarzonej złotej płyty.

Dziękuję również.

 

Rozmawiał Paweł Boroń

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Znani dla FZ

FZ tworzy:5134 zespołów
25670 muzyków
Dodaj zespółZnajdź zespół
 

Przeczytaj również...

Marika to autorka tekstów i wokalistka spod znaku reggae, ragga, soulu, funk, muzyki dancehall i nu jazzu.  Supportowała takich artystów jak np. Macy...
Pono działalność artystyczną rozpoczął w 1996 roku. Jest członkiem formacji ZIP Skład, Zipera i TPWC. Pierwszy solowy album zatytułowany "Hołd" wydał w...
Jarek Janiszewski - wokalista i kompozytor kultowej Bielizny oraz założonej razem z członkami Big Cyca formacji Czarno-Czarni. Konferansjer i autor...
Które z ostatnich wydarzeń nadaje się na utwór Big Cyca?  Co Dżej Dżej myśli na temat walki z piractwem? Czy młodym zespołom brakuje luzu? Co radził...
Dlaczego musieliśmy czekać na nową płytę aż 10 lat? Jak Lombard podchodzi do nowych trendów w muzyce? Jakie pokusy czyhają na muzyków? Co zespół sądzi o...
Choć zespół Video istnieje zaledwie od kilku lat, zdążył już na dobre zagościć w świadomości polskich słuchaczy. Ich single bardzo często goszczą na...
Czym różni się solowa praca od pracy w zespole „Łzy”? Co Ania Wyszkoni myśli o programach w stylu „X Factor”? Jakie są jej wrażenia z występu na...
Czy media po nowym krążku bardziej interesują się Sobotą? Dlaczego "Gorączka sobotniej nocy" sprzedaje się lepiej niż "Sobotaż"? Skąd wziął się pomysł...
Tomasz Budzyński o "Soul Side Story", filmie "Podróż na Wschód", Facebooku, sznurówkach Roberta Brylewskiego i tajemniczych lądowaniach UFO w Polsce....
Łąki Łan zadziwiają wszystkich nie tylko muzyką, ale i scenicznym wizerunkiem. Zapraszamy do przeczytania wywiadu!                 ...

Partnerzy

INVESTcon GROUP S.A.OwsiakNet.pl - Portal Pozytywnych InformacjiIzabelin StudioJedynka Polskie RadioPrzystanek Woodstock FestivalFundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
Aplauz AudioSalony Muzyczne RIFFCopernicus Center FundationPolsoundESS Audio

Współpracujemy z...

Radio PiKFantom MediaJimiWayRockMetal.plPortal muzyków i realizatorów Realizator.plLion Stage Managementserwis MuzaNowa.plUnited VisionRadio WoodstockSWAM