Eliminacje 2012_2




Wywiady z zespołami "Formy nigdy nie zostaną wyczerpane" - wywiad z Wojciechem "Infamisem" Ziębą

Wojciech „Infamis” Zięba to człowiek, który stworzył jedno z lepszych polskich wydawnictw skupiających się na muzyce eksperymentalnej i nietypowej. W katalogu Beast Of Prey możemy znaleźć uznane projekty Dark Ambientowe i Industrialne, ale też całą masę innych tych mniej rozpowszechnionych w społecznej przestrzeni.


Infamis to też wspaniała muzyka przestrzeni kosmicznej i pogrążenia w najbardziej wulgarnych częściach człowieczej jaźni. Tworzy obecnie dwa projekty muzyczne; ELECTRIC URANUS oraz KRĘPULEC, jest także współwydawcą polskiego informatora kultury niezależnej HARD ART.

 

 Zacznijmy od twoich początków, co musiało zdarzyć się w twoim życiu, że rozpocząłeś nagrywanie tak mrocznego i obskurnego gatunku muzyki, jakim jest dark ambient? Ogromne pokłady niespożytkowanej wściekłości? Twój projekt istnieje już na rynku od roku 1997, to szmat czasu.

 

Uzbierało się trochę lat. Muzyką Dark Ambientową zacząłem interesować się w pierwszej połowie lat 90tych i od tamtego czasu cały czas szukam i poznaje nowe dźwięki. Zaraziłem się tą muzyką kiedy po raz pierwszy wpadły mi w ręce kasety wydawane przez Obuh Records, a także reedycje kasetowe produkcji CMI wydawane w Polsce przez Mystic – te dźwięki szczególnie mnie interesowały i zacząłem kopać, poznawać kolejnych wykonawców i kolejne oblicza muzyki Dark Ambient. Nie było w tamtym czasie za wiele koncertów z taką muzyką, ale jeśli gdzieś jakiś był to starałem się jechać. Byłem na koncercie Mortiisa, Ordo Equilibrio i No Festiwal Of Light, które zagrało zamiast MZ412 w Warszawie, potem pojawiały się kolejne wydarzenia muzyczne. Od lat 90tych grałem na gitarze i instrumentach klawiszowych sam, oraz w różnych zespołach metalowych. Od 1997 roku zacząłem nagrywać własne kompozycje i coraz bardziej się w to wkręcać. W 1999 powstał pomysł wydawania samodzielnie swoich nagrań i tak postał label Beast Of Prey, abym mógł publikować własne nagrania i najbliższych przyjaciół. Pomysł się rodził, nie wiadomo było jak to robić, nie było na to funduszy, ale powoli się ruszało i od 2001 roku już regularnie label zaczął publikować muzykę. Od około 20 lat trwa moja pasja do muzyki Dark Ambient, a 15 lat odkąd sam tworzę i nagrywam.

 

Właśnie przed chwilą użyłem określenia ‘muzyka’ mówiąc o dark ambiencie. Czy według Ciebie nie jest to pewnego rodzaj nadużycie? Muzyczny kolaż dźwięków, które towarzyszą naszym życiom posiada pewną harmonię?

 

Absolutnie, to żadne nadużycie. Dark Ambient to gatunek muzyczny więc z całą pewnością jest to muzyka. Obecnie Dark Ambient tworzy rozmaite hybrydy i podgatunki, cały czas powstają nowe elementy. Stylistyka gatunku jest bardzo szeroka, mówiąc o muzyce Dark Ambient możemy śmiało powiedzieć że jest to wielki wór z niezliczoną ilością projektów, zespołów wraz z wszystkimi podgatunkami. Kiedyś jak ktoś grał na klawiszach smutne melodie to już mówiliśmy o tej muzyce w kontekście Dark Ambient, dziś jak ktoś nagrywa i tworzy to dodaje kolejne człony w nazwie, np. Trance Dark Ambient, Drone Dark Ambient, Ritual Dark Ambient itd… Są także takie projekty, które używają własnych nazw, wymyślają nowe znaczenia aby w jakiś sposób wyróżnić swoją muzykę. A mówimy tu tylko o jednym gatunku muzyki, są jeszcze przecież bliskie i pokrewne gatunki muzyczne takie jak chociażby Industrial, Noise, Muzyka Eksperymentalna, czy nawet Folk.

 

Pojęcie harmonii w muzyce Dark Ambient czy w innych gatunkach oczywiście występuje. Kwestia jej dostrzeżenia to indywidualne wrażliwości każdego z odbiorców. Dark Ambient ma bardzo płynne struktury, lekkie i przyswajalne dla ucha więc dostrzeżenie harmonii nie jest problemem dla każdego człowieka. Nie wszyscy ludzie jednak dostrzegają harmonię w muzyce Noise czy Industrial. No ale w końcu gatunków muzycznych jest tak wiele, że jeśli komuś coś nie odpowiada słucha czego innego.

 

Gdzie według Ciebie zmierza muzyka eksperymentalna? Twoje najnowsze wydawnictwo to połączenie dźwięków kosmosu z tym, co stworzone przez człowieka. Gdzie może nas zaprowadzić takie eksperymentowanie? I czy w ogóle możemy jeszcze gdzieś dojść? Przecież pojawiały się płyty kompletnie naturalne, połączenia pomiędzy różnymi formami dźwięków, agresywne zlepki wystąpień papieskich z jękami z filmów pornograficznych. Może wszystkie formuły zostały już wyczerpane?

 

Formy nigdy nie zostaną wyczerpane. Fakt jest jeden – sporo zostało zrobione i dziś stworzenie czegoś oryginalnego jest trudniejsze ale nie niemożliwe. Wszystko zależy od kreatywności nowych projektów i pomysłów na nowe płyty. Ja połączyłem, a bardziej to wykorzystałem możliwości techniczne jakie daje nam współczesny świat i stworzyłem muzykę na bazie dźwięków i sygnałów dźwiękowych pochodzenia pozaziemskiego. Nagranie muzyki na instrumentach klawiszowych czy jakiś elementach eksperymentalnych na dzień dzisiejszy nie jest innowacyjne, było już sporo takich płyt. Oczywiście to nie przeszkadza bo przecież można stworzyć takie melodie, taki klimat że oczaruje słuchacza i przebije już istniejące płyty które uważamy za kamienie milowe. Ale ja postawiłem w swojej muzyce na dźwięki których w naszym kraju projekty nie wykorzystują. ‘Dźwięki kosmosu’ są dostępne dla każdego, lecz ciężko zdobyć je porządnej jakości, też przecież nie każdy z nas posiada Radioteleskop ;). Mam tą możliwość że mogę korzystać z różnych źródeł dźwiękowych dzięki uprzejmości astronomów, a także mogę samodzielnie dokonywać rejestracji dźwiękowych na Radioteleskopie w Piwnicach. Nie mogłem tego nie wykorzystać w swojej muzyce, dzięki tym wszystkim dźwiękom powstał projekt „Voices Of The Cosmos” nagrany wspólnie z projektem X-NAVI:ET Rafała Iwańskiego, nagrałem także album „The Dark System” który czeka na publikacje, a na przełomie 2011/2012 z wspomnianym projektem X-NAVI:ET będziemy nagrywać kolejna odsłonę „Voices Of The Kosmos vol.2”.

 

Pomysłów na muzykę jest ogromna ilość, tak dużo jak dużo jest projektów i eksperymentatorów na świecie tyle mamy sposobów na tworzenie. Jeśli ktoś uważa, że w danej muzyce czy w danym gatunku muzyki nie da się dalej dojść, to jego wyobraźnia i kreatywność wygasła. Zawsze można zrobić coś nowego, coś innego tylko trzeba kombinować, szukać i eksperymentować. Nie oglądać się na innych, szukać własnej ścieżki.

 

Słuchacze gatunków pokrewnych ambientowi czy noisowi wydają się być w głębokim podziemiu. Wiadomo, że nie mówię o słuchaniu ptaszków w firmach, tylko o świadomym, w pełni czynnym uczestnictwie w życiu sceny. Czy jest jakaś szansa na zmianę? Czy spodziewasz się czasów, w których naturalnym będzie słuchanie muzyki maszyn podczas sprzątania mieszkania?

 

Dopóki media będą lansowały szajs to nic się nie zmieni. Dopóki ludzie nie będą poszukiwać to także się nic nie zmieni. Ale to i dobrze, bo nie wyobrażam sobie że naszej muzyki mogła by słuchać szara masa. Każde gatunki muzyki mają swoje pięć minut popularności, może kiedyś powstanie taki podgatunek muzyki Dark Ambient który podbije media i będziesz chodził do sklepu po bułkę w którym sączą się klimaty Dark Ambientowe. Chociaż to mało realne nie można tego wykluczyć. Muzyka Eksperymentalna ma wiele różnych oblicz i jest jednym z najdłużej trwających gatunków muzycznych na świecie. Dzisiejszy kształt jest inny, wszystko się podzieliło, rozdzieliło ale nadal trwa. Początki tej muzyki były bardzo triumfalne. Na początku XX wieku na koncerty Luigiego Russolo przychodziły tysiące ludzi i zainteresowanie było ogromne. Dziś stworzenie takiego samego wydarzenia ściągnęło by zaledwie garstkę ludzi, ale sto lat temu było to innowacyjne i nowe. Muzyka eksperymentalna towarzyszy nam naprawdę bardzo długo, ale nie każdy człowiek ją dostrzega. Oprócz filmów, mamy ją we wszelkiego rodzaju urządzeniach elektronicznych, wiele urządzeń robi różne ‘pip’, wytwarza dźwięki alarmowe, niskobitowe melodie, jednostajne sygnały dźwiękowe itp… Wszystkie takie dźwięki i sygnały dźwiękowe są oczywiście dla eksperymentatorów źródłem dźwięku, ale same w sobie są już muzyką eksperymentalną.

 

Nie spodziewam się zmian, jest tak dużo innych gatunków muzyki, które atakują nas z każdej strony. Śmigasz po Internecie to co chwile jakiś szajs się załącza, włączysz telewizor to można zwariować, odpalisz radio i można oszaleć, idziesz ulicą a dzieciaki z telefonów odtwarzają jakiś badziew. Idzie zfiksować!

 

Wraz z szerszym rozpowszechnieniem każdego rodzaju muzyki wiąże się rewolucja w jej dystrybucji. Czy w dzisiejszej kulturze uczestnictwa jest sens wydawać muzykę na nośnikach fizycznych?

 

Nie ma sensu. Jak się głębiej zastanowić to nawet nie ma sensu nagrywać. Ale robimy to z pasji. Muzyka jaką ja się zajmuje i to jak ja ją odbieram to pasja, nie potrafię tego nie robić, nie słuchać, nie działać. Muszę i chcę mimo że zdaję sobie z tego sprawę, że to nie ma wszystko sensu, że tylko topie w to masę kasy. Jest taka mała garstka osób które podzielają moje zamiłowanie do tej muzyki, że pojęcie ”rewolucji dystrybucyjnej” brzmi tu bardzo abstrakcyjnie.

 

Fabryka Zespołów uważa za swoją misję pomoc młodym twórcom. Czy masz może jakieś rady dla początkujących muzyków eksperymentalnych? Może, czym ty kierujesz się przy wyborze płyt do wydania?

 

Bardzo szlachetna misja! Ja również w swoim labelu kieruję się zasadą wspierania młodych twórców, szczególnie polskich. Ponieważ młodzi mają o wiele większy zapał do eksperymentowania i tworzenia czegoś nowego. Mam różne kryteria i różne oczekiwania od twórców. Najczęściej piszę krótko argumentując tym że muzyka czy dźwięki muszę mnie po prostu z butów wywalić. Ale dokładnie mówiąc to patrzę na takie rzeczy jak JAKOŚĆ – ponieważ dziś istnieje bardzo łatwy dostęp do zaawansowanych technologii nagrywania, od programów po tani sprzęt dobrej jakości, obszerne objaśnienia i artykuły w prasie i Internecie o możliwościach i sposobach rejestracji dźwięku itd.. – jeśli dziś otrzymuje muzykę źle nagraną to ją odrzucam. Po drugie patrzę na KREATYWNOŚĆ – jeśli osoba tworząca muzykę używa do tego celu np. keyboardu i nic więcej to ameryki nie odkrywa, jeśli używa jednego czy dwóch programów to również nic nadzwyczajnego. Cenię osoby, które używają różnych źródeł dźwięku, nie idą na łatwiznę i kombinują. Po trzecie to OSOBOWOŚĆ – część osób po nagraniu muzyki zjada rozum, jest chwalipiętą, albo po prostu zwykłym bucem. Nie lubię nadętych, mądralińskich ludzi. Projekt muzyczny składa się z muzyki i jego twórcy, jeśli twórca burak to odrzucam taki projekt.

 

To są takie trzy najważniejsze rzeczy na które zwracam uwagę, są oczywiście inne ale zależy to od gatunku muzycznego prezentowanego przez projekt. Od osób zajmujących się muzyką kilka lat, projektach które mają już jakiś dorobek w dyskografii oczekuję dużo więcej niż od osób debiutujących i rozpoczynających swoją przygodę z muzyką. Do każdego podchodzę indywidualnie, staram się także nakierować, zwrócić uwagę na błędy aranżacji czy stylistyki, o ile to możliwe zawsze opisuje swoje wrażenia i uwagi. Oczywiście są to tylko moje indywidualne kryteria z którymi nie wszyscy się zgodzą, każdy wydawca ma własne, ale myślę że podobne.

 

 Dziękuję za wywiad!

 

 

Rozmawiał: Filip Szyszkowski

 

www.beastoprey.com

www.myspace.com/beastofpreycom

www.myspace.com/electricuranus

www.myspace.com/krepulec1

www.hardart.alternation.pl

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Zespół

FZ tworzy:5134 zespołów
25670 muzyków
Dodaj zespółZnajdź zespół
 

Przeczytaj również...

Zapraszamy do lektury krótkiego wywiadu ze Zgredybillies                        
„To prawdziwy amerykański rock prosto z Warszawy. Jeden z tych zespołów, na których koncert wpadasz przypadkowo, a potem chcesz, żeby grali co tydzień” –...
Eris Is My Homegirl, to muzyczne objawienie ciężkiego grania z programu „Must Be The Music”.  Korzenie zespołu sięgają listopada 2008, lecz ...
Zapraszamy do lektury wywiadu z Romanem Bereźnickim - liderem grupy Lecter                      
Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Dawidem Portaszem z zespołu Jafia Namuel                
O muzyce Neurasji trudno powiedzieć jako o muzyce konkretnego nurtu. To oryginalna, zmierzająca w kierunku rockowej alternatywy twórczość, na którą...
Zespoły, które składają się wyłącznie z przedstawicielek płci pięknej należą w naszym kraju do rzadkości.                 ...
Blindead – jeden z najważniejszych zespołów nie tylko krajowego post-metalu, zakończył niedawno promocję swojego ostatniego albumu "Afflliction XXIX II...
Zapraszamy do przeczytania wywiadu z półfinalistą Eliminacji do Przystanku Woodstock.                  
Neuronia znowu wchodzi do studia. Zapraszamy do lektury wywiadu!                

Partnerzy

OwsiakNet.pl - Portal Pozytywnych InformacjiIzabelin StudioJedynka Polskie RadioPrzystanek Woodstock FestivalFundacja Wielka Orkiestra Świątecznej PomocyINVESTcon GROUP S.A.
Aplauz AudioSalony Muzyczne RIFFCopernicus Center FundationPolsoundESS Audio

Współpracujemy z...

Pepsi RocksMLWZPerkusistaRockMetal.plDla StudentaCentrum Kultury RotundaTattoo FestSWAMGitarzystaserwis MuzaNowa.pl