|
Ponad 700 płyt, 36 półfinalistów, 11 finalistów i 5 koncertów eliminacyjnych w różnych miastach Polski. W wyniku tegorocznej - trzeciej edycji Eliminacji do Przystanku Woodstock, na scenach Najpiękniejszego Festiwalu Świata wystąpiło aż 10 zespołów! Tym razem we wrocławskim klubie Eter było jeszcze głośniej, jeszcze goręcej i jeszcze ciaśniej. Zarówno na scenie, bo w minioną niedzielę (26 czerwca 2011r) na deskach Klubu Eter stanęło aż dwanaście kapel, jak i pod nią – Finał Eliminacji do Przystanku Woodstock sprawdziło około 1000 osób!
- Było to niesamowite muzyczne wydarzenie! - wspomina na swoim profilu Facebook zespół Konopians, który otworzył Finał woodstockowych Eliminacji – Zagrało 11 zespołów konkursowych, prezentując wyżyny swoich umiejętności. Prawdopodobnie było to klubowe wydarzenie roku w muzyce rockowej w PL – dodają chłopaki z Konopians. Zespołowi, niestety, nie udało się tego dnia wygrać, jednak swoim świetnym koncertem udowodnili, że po piętnastu latach istnienia, nadal plasują się w czołówce polskiej sceny reggae. Konopians bez kompleksów mógłby stanąć w szranki z kapelami sceny międzynarodowej.
Black Jack okazał się wielką niespodzianką zeszłorocznej edycji Eliminacji. Zespół zdobył publiczność i jury na katowickim półfinale świetnym hard rockowym setem zakończonym brawurowym wykonaniem „Thunderstruck” AC/DC. Chyba nikt jednak nie spodziewał się, że na wrocławskim Finale kapela zaserwuje nam rewelacyjny, rock metalowy koncert z udziałem dwóch gitar... akustycznych! - To było niesamowite – mówi – Tomek `Lemmy` Olszewski, gitarzysta Titus`Tommy Gunn, juror Eliminacji – Black Jack pokazał, że zespół tworzą świetni instrumentaliści i przy okazji showmani – dodaje. Faktycznie, wysoki poziom umiejętności i świetne show to flagowe cechy Black Jack. Oby równie świetnie sprawdziły się na woodstockowej dużej scenie. - Dziękujemy organizatorom, całemu sztabowi Fabryki Zespołów, obsłudze technicznej i wszystkim, którzy pomogli nam odnieść ten sukces – cieszy się Black Jack – Dziękujemy Szanownemu Jury za tak wielkie wyróżnienie. Pozdrawiamy wszystkie zespoły, z którymi mieliśmy przyjemność spotkać się na scenie podczas koncertów eliminacyjnych. Dziękujemy naszym przyjaciołom oraz wspaniałej wrocławskiej publiczności za wsparcie! Do zobaczenia na Przystanku Woodstock!
Bethel był jednym z czarnych koni wrocławskiego Półfinału i Finału Eliminacji. Świetna, energetyczna muzyka i rozentuzjazmowana własna, bo wrocławska publiczność uczyniły występ zespołu na pewno jednym z najbardziej żywiołowych tego wieczora. - Bardzo, bardzo, bardzo dziękujemy wszystkim naszych fanom za tak liczne przybycie na WIELKI FINAŁ ELIMINACJI NA PRZYSTANEK WOODSTOCK! - cieszy się zespół Bethel – Na scenie w klubie Eter wszystko udało się tak, jak chcieliśmy, a ekipa Laboga stanęła na najwyższym szczeblu swojego zadania. Energię czuliśmy w całym klubie! Co to były za emocje! Coś niesamowitego! Tych emocji nie da się opisać słowami.
Deriglasoff to sprawdzona marka. Tym razem Olaf i spółka już w białych koszulach i z bałałajką na scenie zbombardowali publikę ostrym, rockowym graniem i wielkimi czarnymi balonami. Szał. Dlaczego nie ujęli jury? Werdyktów się nie kwestionuje. Za to publikę wzięli we władanie bez najmniejszych kłopotów. - Nie chcieliśmy powtarzać setu sprzed dwóch tygodni, dziś zagraliśmy coś zupełnie nowego – mówi Olaf Deriglasoff – w instrumentarium włączyliśmy bałałajkę, kto wie, może następnym razem pojawi się trójkąt – dodaje z uśmiechem. Może właśnie wtedy uda się, pócz publiki, zdobyć także jury.
„Hej, hej... wydój mnie, Hej, hej... wydój mnie, W oborze, w oborze, w oborze, o Boże!” - tymi słowami na melodię hitu zespołu Video i Aani Wyszkoni rozpoczęli swój koncert niezwykli ludzie składający się na jeszcze bardziej nietuzinkową formację Łydka Grubasa. Jak rozpoczęli, tak zagrali i zakończyli. Mocno, prowokacyjnie i z grubo ponad przeciętnym poczuciem humoru. I udało się. - Łyda jedzie na Woodstock! – cieszą się muzycy - Nasz dzielny zespół dostąpił zaszczytu wystąpienia na tegorocznym Przystanku Woodstock! Co prawda zaszczyt będzie w nieco mniejszej skali, gdyż zostaliśmy zaproszeni do występu na scenie Folkowej, ale i tak jest to wydarzenie w pytkę na maxa! Obiecujemy dać z siebie wszystko i wykroić koncert, który każdy będzie mógł zapamiętać na długo! - dodają.
Dla wielu zespół Corruption był pewniakiem woodstockowych Eliminacji. Sandomiersko-warszawski rock metalowy huragan podobnie, jak w Olsztynie utworami z ostatniej płyty „Bourbon River Bank” ciął na strzępy umysły zgromadzonych pod sceną maniaków południowoamerykańskiego, ciężkiego grania. Jury Eliminacji postanowiło przyznać Corruption szansę walki o dużą scenę Przystanku Woodstock w trwającym do 4 lipca plebiscycie Programu Pierwszego Polskiego Radia.
Zespół jednak zrezygnował z nagrody. Podobnie postąpił z takim samym werdyktem jury zespół Cochise, który w Eterze uraczył publiczność bardzo dobrym i wymagającym koncertem. Skorzystały na tym Bethel i Chilli - i to te zespołu walczyły o głosy słuchaczy. Który z nich zagrał na dużej, a który na małej scenie Przystanku Woodstock okazało się 4 lipca 2011 w na antenie Jedynki Polskiego Radia w programie "Letnie Popołudnie z Jedynką".
A propos Chilli. Co to za zespół! Gdzie oni się uchowali? Gdzie oni byli, jak ich nie było?! To rewelacyjne trio swoją eklektyczną, genialną muzyką po raz kolejny zachwyciło jury i publikę. - Eliminacje były bardzo zacięte, kapele genialne! - podsumowują muzycy – My miejsce na Woodstock'u mamy pewne (yeah!), ale jeszcze w głosowaniu słuchaczy Jedynki-Polskie Radio będziemy konkurować z Bethel o możliwość zagrania na dużej scenie. Natomiast WIELKA NASZA WYGRANA - dostaliśmy najlepszą dla nas nagrodę, możliwość nagrania i wydania jesienią płyty w studiu Izabelin! - dodają. To fakt, Andrzej Puczyński, właściciel Izabelin Studio przyznał dwóm wybranym zespołom: Chilli oraz Materii sesje nagraniowe w swoim studiu.
Materia długo walczyła o Przystanek Woodstock. W ubiegłym roku udało się chłopakom ze Szczecinka dotrzeć do etapu Półfinałowego. W tym roku mają zdecydowanie więcej szczęścia. - To dla nas radość, której nie da się wyrazić słowami – mówi Mihu, wokalista i basista Materii – W sumie, cieszymy się, ze nie udało nam się rok temu, dziś czujemy się o wiele bardziej pewni na scenie i pewni tego, że porwiemy woodstockową publiczność swoją muzyką – dodaje. Materii udało się zrobić podczas wrocławskiego koncertu wall of death dla publiki. Czy uda im się także stworzyć ścianę śmierci dla kilkuset tysięcznej publiczności Najpiękniejszego Festiwalu Świata?
Kolejnym wielkim wygranym tegorocznej edycji Eliminacji do Przystanku Woodstock jest koszalińska Raggafaya. Widać było, że zespół świetnie przygotował się do koncertu, w Eterze zawrzało. - Jak ofensywa to ofensywa! - cieszą się muzycy Raggafayi - Usłyszawszy wynik, zespół wpadł w istny szał, amok i euforie! Zapraszamy bardzo goraco do Kostrzyna, a do tego czasu do zobaczenia w poszczególnych miastach naszej cudownej Polski! - zachęcają muzycy. - Woodstock to dla nas olbrzymia szansa i spełnienie marzenia – mówił po sopockim Półfinale Maciej, perkusista Raggafayi – każdy muzyk ma w sobie właśnie takie pragnienie, żeby tam zagrać. Podczas koncertów dajemy z siebie olbrzymie pokłady energii, gwarantujemy że zarazimy nią wszystkich, którzy pojawią się na scenie, na której gramy – dodaje. Będzie się można o tym przekonać już na początku sierpnia w Kostrzynie.
Część konkursową Eliminacji do Przystanku Woodstock zamknął zespół Luxtorpeda, który po gościnnym koncercie na Półfinale we Wrocławiu na tyle przypadł do gusty jurorom, że postanowili sprawdzić, jak wypadnie w konkursowym secie u boku innych finalistów. Wypadł świetnie! Jurek Owsiak postanowił dodatkowo, poza grupą zwycięzców Eliminacji, zaprosić Luxtorpedę na dużą scenę Przystanku Woodstock. - Bardzo się cieszymy – mówił Litza – o mały włos nie zdążylibyśmy na ten koncert, a bardzo zależało nam, by pokazać do końca, na co nas stać – dodaje. L itzę na dużej scenie tegorocznego Przystanku Woodstock zobaczymy zatem dwukrotnie, gdyż okazało się tego dnia, że Arka Noego zdobyła Złotego Bą czka sceny folkowej.
Gościem specjalnym Finału we Wrocławiu był zespół Enej, ubiegłoroczny laureat Eliminacji. Był to przy okazji pierwszy koncert Eneja we Wrocławiu. - Emocje związane z naszym udziałem w Eliminacjach rok temu były bodaj największymi, jakich doznaliśmy w całej naszej historii – mówi Piotrek 'Lolek' Sołoducha – lider Enej. Tamte Eliminacje a w ich wyniku koncert na Przystanku Woodstock bardzo nas rozwinęły, umożliwiło wszystko to, co nastąpiło później. Cieszymy się, że możemy nadal grać dla woodstockowej publiczności swoją muzykę, która nadal jest taka sama – dodaje.
Zanim jury ogłosiło laureatów tegorocznych Eliminacji, rozdano nagrody dodatkowe.
W końcu nadszedł długo oczekiwany moment. Werdykt. W wyniku tegorocznych Eliminacji do Przystanku Woodstock na dużej scenie festiwalu zagrają: Buldog, Luxtorpeda, Materia, Black Jack, Raggafaya oraz Chilli albo Bethel (konkurs Radiowej Jedynki). Natomiast na scenie folkowej wystąpią: Natural Mystic, Blue Machine, Łydka Grubasa i, jak wyżej, Chilli lub Bethel (konkurs Radiowej Jedynki).
Podczas Finału Eliminacji Jurek Owsiak ogłosił laureatów Złotego Bączka dużej i małej sceny. Na dużej zwyciężył zespół Papa Roach, jednak z uwagi na to, że Amerykanie nie będą mogli w tym czasie przyjechać do Polski, nagroda przypadła zdobywcom drugiego miejsca, ubiegłorocznemu laureatowi Eliminacji do Przystanku Woodstock, formacji Enej. Złotego Bączka folkowej sceny otrzymała Arka Noego. - Dziękujemy wszystkim kapelom, które wzięły udział w tegorocznych Eliminacjach - mówi Gosia Kaczmarek - Dziękujemy naszym gościom specjalnym, czyli Pampelunie, Luxtorpedzie i Enejowi, dziękujemy również publiczności z Wrocławia, Katowic, Sopotu i Olsztyna. Trzecia edycja Eliminacji do Przystanku Woodstock za nami, czekamy na koncerty naszych laureatów na Woodstocku i już zaczynamy myśleć o następnych Eliminacjach! - dodaje - Tu nie było złych kapel – mówił o Eliminacjach Jurek Owsiak - kolejny raz udowodniliśmy, że polska muzyka ma się naprawdę świetnie! Jesteście najlepsi. Wszyscy.
W sumie, dzięki Eliminacjom 2011, Przystanek Woodstock zasili aż 10 zespołów! Na Dużej Scenie: Na Scenie Folkowej: O ostatnie miejsce na Dużej Scenie oraz o miejsce na Scenie Folkowej, w specjalnym plebiscycie Programu Pierwszego Polskiego Radia, rywalizowały
- ELIMINACJE 2010 - podsumowanie -
Galerię z ich koncertów na XVI Przystanku Woodstock można obejrzeć TUTAJ>>
- ELIMINACJE 2009 - podsumowanie -
Nagrodę główną – koncert na dużej scenie Przystanku Woodstock, ja również: koncert podczas targów Music Media, nagrodę pieniężną w wysokości 5000 zł od firmy Lech oraz zestaw perkusyjny Mapex v-series, otrzymał zespół BIG FAT MAMA.
Na rynek trafiła również płyta "Przed Woodstockiem - Eliminacje 2009" z muzyką zespołów, które wzięły udział w Elimiancjach. Płyta pojawiła się nie tylko w Sklepiku WOŚP czy w sieci sklepów Empik, ale również wielu innych miejscach dystrybucyjnych. O płycie pisało wiele mediów, m.in Onet.pl - to z pewnością przyczyniło się do promocji tych znakomitych, młodych muzyków. Nad projektem czuwało oczywiście Izabelin Studio.
Teraz czekamy na Was ;) Organizatorzy.
|