Eliminacje 2012_1




Recenzje SKTC "Herezje" (recenzja)

 

 

Płyta „Herezje” rozpoczyna się pinkfloydowskim tykaniem zegarów, które po chwili zostaje przerwane brutalnym riffem, po usłyszeniu którego brytyjscy królowie patosu uciekliby zapewne w popłochu. Przed wami najnowszy album SKTC, wydany przez Spook Records. Mimo że płyta przeleżała długie miesiące na półce, to naprawdę rewelacyjny początek roku jeśli chodzi o muzykę czadową.


Nazywani legendą polskiej sceny hardcore STKC istnieją już przeszło ćwierć wieku, jednak w żadnym wypadku nie sprawiają wrażenia nadgryzionych zębem czasu kombatantów odgrzewających stare kotlety. Jak sami skromnie twierdzą, to ich najważniejsza i najbardziej dojrzała płyta, oraz że „dają jeszcze radę”. Oj dają, i to jak! Energii i zaangażowania emanującego z tej muzyki mogłoby im pozazdrościć wiele młodych kapel, podobnie jak i szczerości przekazu oraz charyzmy. Totalny hardcore’owy czad, zagrany z niemalże thrashowym wygrzewem i z lekką domieszką crossover. Mimo ze mamy tu do czynienia z ewidentnie punkową ekspresją, dzięki pracy gitar i niezwykle nośnym riffom, całość nabiera wyraźnie metalowego posmaku. Słucha się tego znakomicie, także dzięki bardzo dobrej, niewystylizowanej produkcji, dzięki której udało się uchwycić spontaniczność oraz świetną pracę sekcji. Skojarzenia biegną ku jednej z moich ulubionych czadowych płyt - znakomitemu krążkowi The Exploited „Beat The Bastards” z 1996 roku. Podobne natężenie dźwiękowej agresji i podobnie wściekły krzyk Owskiego, znanego także jako wokalista nieistniejącej już Gangreny. To muzyka działająca lepiej niż mocna kawa czy tez wszelakie napoje energetyzujące. Dźwięki, przy których szybciej biegnie się ku środkom masowej komunikacji i do tego szybciej myśli. A myśli to niewesołe i gorzkie, głównie dzięki prostym, ale niebanalnym, dającym sporo do myślenia i niezwykle szczerym tekstom. Nie ma tutaj miejsca na gówniarski bunt, zamiast tego mamy raczej dojrzały nonkonformizm uderzający słuchacza prosto w twarz swoją bezpośredniością oraz sprzeciwem - i właśnie w tym sensie należy rozumieć tytułowe „Herezje”. Z naszej strony stuprocentowa rekomendacja, a ja z niecierpliwością czekam na możliwość zobaczenia tej petardy na żywo, zwłaszcza że zespół przeżywa obecnie drugą młodość i ostro zabrał się do promocji płyty.

 

Krzysztof Stachowiak

Komentarze  

 
0 # Jaco 2012-01-18 12:06
Dzięki!!! miło poczytać. W przygotowaniu kolejny album. Z chęcią zagramy. Jeszcze raz dzięki za miłe słowa mam tylko jedno malutkie sprostowanie- zespół powstał 1988 zatem to są prawie dwie i i pół dekady.

Niech czad będzie z Wami a głupota daleko
Jaco ( www.sktc.pl)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Recenzje płyt

FZ tworzy:5133 zespołów
25665 muzyków
Dodaj zespółZnajdź zespół
 

Przeczytaj również...

Zapraszamy do przeczytania recenzji płyty zespołu Sicknest                      
Zapraszamy do lektury recenzji nowej płyty Luxtorpedy                  
Kiedy Jasio Zgniłek wraz z kolegami wydawał w 1977 roku „Never Mind The Bollocks”, nie przypuszczał zapewne jak wielki wpływ na następne pokolenia wywrze...
Trójmiejski duet Czechoslovakia nie mógł wybrać sobie lepszej nazwy. Muzyka którą proponują na swoim debiucie jest dokładnie taka jak czeski film –...
Podobno nazwa zespołu, zaczerpnięta z twórczości Francisco Goyi, w języku hiszpańskim oznacza szaleństwo, czy też wariactwo. Płyta „Fafaberie” to bez...
Legenda polskiego reggae powraca naprawdę w wielkim stylu, tym razem w wersji koncertowej. „One Love Train” to zapis wyjątkowego hołdu, który grupa składa...
Kabanos, czyli zespół „taki sam jak żaden”, atakuje. A raczej wyskakuje z lodówki, po raz trzeci prezentując swój muzyczny teatr absurdu. Zresztą, czy po...
Wszyscy widzowie "The Voice Of Poland" zapewne kojarzą Ewę Szlachcic z jej występów w tym programie. Jest ona także pierwszą jego uczestniczką, która...
„Meseya”, podwójny album kłodzkiej grupy Grans, to dość niezwykłe wydawnictwo. Rzadko się bowiem zdarza, by okres od momentu powstania zespołu, do...
Paweł „Kelner” Rozwadowski powraca w podwójnej roli. Na czele zupełnie nowego składu Deutera, oraz jako twórca książki „To zupełnie nieprawdopodobne”,...

Partnerzy

Przystanek Woodstock FestivalJedynka Polskie RadioIzabelin StudioFundacja Wielka Orkiestra Świątecznej PomocyINVESTcon GROUP S.A.OwsiakNet.pl - Portal Pozytywnych Informacji
PolsoundAplauz AudioESS AudioSalony Muzyczne RIFFCopernicus Center Fundation

Współpracujemy z...

SWAMBasheshMLWZKlub FABRIKA PoznańLion Stage ManagementRadio RevoltaKlub.fmMusic MachinesStowarzyszenie SAWPFantom Media