| 7 w nocy - "Siódma w nocy" |
|
|
|
| Wpisany przez Paweł Boroń |
| Poniedziałek, 14 Grudzień 2009 14:40 |
|
Nie przepadam za bluesem. Szczególnie w polskim wykonaniu. Jakoś niewiele nowego w tej muzyce zadziać się może. Takie nastawienie towarzyszyło mi, gdy sięgałem po debiut grupy 7 W Nocy zatytułowany „Siódma w nocy”. Gdy rozbrzmiały dźwięki otwierającego płytę „Hangover Blues”, już byłem zaniepokojony, bo... pomyliłem się. Jednak można zrobić coś, co w bluesie przykuwa uwagę. Solidnie, rzetelnie i z niemałym polotem, po prostu zagrać. Dwanaście smakowitych kawałków rasowego, bluesowego grania. Aż zaskakujące, że to debiut. Słychać przecież, że panowie grać potrafią i nieźle się przy tym bawią. Nie dziwi więc dwukrotne zwycięstwo 7 W Nocy w konkursie Rawy Blues. W tym miejscu zazwyczaj tuzy dziennikarstwa muzycznego rozpisują się, do kogo grupa jest podobna, na kim się wzoruje, echa jakich wykonawców słychać w jej muzyce.... Darujmy sobie. 7 W Nocy brzmi, jak 7 W Nocy i tyle! Chyba coraz trudniej znaleźć na rynku płytę akuratną, na której niczego nie jest za dużo i niczego nie brakuje. A przecież to jest blues, czyli gatunek, w którym szczególnie gitarzyści lubią grać solówki w nieskończoność. Na całe szczęście tu mamy rzadki przykład doskonałego połączenia kunsztu i wykonawczego zdrowego rozsądku. W zasadzie mamy do czynienia z autorską płytą Kajetana Drozda — wokalisty, gitarzysty i frontmana grupy. Na dwanaście numerów aż dziesięć sam skomponował i zaopatrzył literacko. I tego się słucha! Jeśli znudziła Wam się dotychczasowa muza w Waszym aucie — polecam zaopatrzyć się w „Siódmą w nocy” 7dmej W Nocy. Idealna muza na dalekie trasy: bywa rzewnie, bywa i rajcownie — w sam raz, żeby się nie znudzić.
Darek „Krawiec” Krawczyk
7 W Nocy, Siódma w nocy, CD 4EverMusic
|



7 w nocy - "Siódma w nocy"






