Eliminacje 2012_2




Recenzje ZERO PROCENT - Inevitable

Zero procent?! Ze-ro pro-cent?!! Chyba litości! Doczekujemy się sceny rockowej przez duże ?R? moi drodzy. Po trudnych latach dziewięćdziesiątych, których tak obiecującą była niemal rock metalowa pierwsza połowa, a tak rozczarowała ?zhiphopowaniem? rocka druga, po niepewnym, partyzanckim początku nowego tysiąclecia, w którym rockmanką ma być Doda a Skawiński w procesie gitarowego rozwoju przerzuca się z niezłej klasy auta sportowego na mdły model kombi ? dzięki instytucjom takim, jak Equilibrecords, strumień światła w tunelu jest coraz mocniejszy.

 

Formacja Zero Procent powstała w 1999 roku w Żarowie (woj. dolnośląskie). Po naturalnych roszadach w składzie, dwóch demówkach, dwóch singlach oraz wielu sukcesach na płaszczyźnie różnorakich przeglądów, konkursów etc. kwintet raczy nas pierwszą dużą płytą ? ?Inevitable?. O nie, nie będę powściągliwy. 50 sekund pierwszego utworu wyleczyło mnie ze skoliozy ? wstrząsnęło mną! Dawno już nie czułem takiej radochy rozdziewiczając krążek. Dawno już nie słucham cztery razy z rządu otwierającego płytę kawałka, śliniąc się na myśl, co czeka mnie dalej. A tam jeszcze dwanaście utworów, każdy miałem ochotę słuchać po kilka razy z miejsca.

Zero Procent, podobnie jak debiutujące w tym samym czasie Kamienne Ogrody, omijaja szerokim łukiem, pobrzmiewający w wielu płytach wydanych na przestrzeni ostatnich piętnastu lat, krzyk nawołujący do zmartwychwstania rocka. Okazuje się, że jest on nieśmiertelny, a jego duch ukazuje się właśnie wtedy, gdy się go nie wywołuje. Jakże strawne jest nie silenie się na cokolwiek ? lekkość i wynikająca z niej swoboda. Posłuchajcie utworu ?Pheonix? ? The Police, Deep Purple, The Cure, Soundgerden, Alice In Chains, Green Day...jak w próżni chłopaki odbijają się płynnie, spokojnie od tych inspiracji, z każdej urywając jakiś procent, zjadając, przerabiając i wzbogacając nim własny styl. Albo fragment utworu ?Mad Story? rozpoczynający się w 41 sekundzie i powtórzony w 2:03 ? czy tylko ja słyszę w nim pokłon w stronę Lennona przez mgłę jego ?Imagine?? I to jak swobodnie, jak delikatnie i nie nachalnie.

Muzycznie jest naprawdę bardzo dobrze, tak na gruncie brzmienia, jak i aranżacji. Interesujący jest też wokal Kamila Franczaka ? przyjemnie wyciąga, bawi się tonacjami, gdzieniegdzie teatralnie monologizuje. Najważniejsze, że dogrywa się z resztą i naturalnie ukazuje emocje. Poza tym duży plus za dobre teksty ? na szkoda, że nie po polsku...

?Inevitable? to 12 utworów plus bonus; niemal 44 minuty pełnowartościowego w tradycje i nowoczesność rocka. Obowiązkowa pozycja zarówno dla tych, których długie pióra nabierają już stalowego refleksu, jak i dla tych, którzy uważają, że gdyby nie Korn, to nie byłoby Black Sabbath...szczególnie dla tych, na przeczyszczenie.

 

 Paweł Boroń

 

Zero Procent, Inevitable Equilibrecords 2007

 

zobacz:

www.zeroprocent.prv.pl 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Recenzje płyt

FZ tworzy:5133 zespołów
25665 muzyków
Dodaj zespółZnajdź zespół
 

Przeczytaj również...

Zapraszamy do przeczytania recenzji płyty zespołu Sicknest                      
Zapraszamy do lektury recenzji nowej płyty Luxtorpedy                  
Kiedy Jasio Zgniłek wraz z kolegami wydawał w 1977 roku „Never Mind The Bollocks”, nie przypuszczał zapewne jak wielki wpływ na następne pokolenia wywrze...
Trójmiejski duet Czechoslovakia nie mógł wybrać sobie lepszej nazwy. Muzyka którą proponują na swoim debiucie jest dokładnie taka jak czeski film –...
Podobno nazwa zespołu, zaczerpnięta z twórczości Francisco Goyi, w języku hiszpańskim oznacza szaleństwo, czy też wariactwo. Płyta „Fafaberie” to bez...
Legenda polskiego reggae powraca naprawdę w wielkim stylu, tym razem w wersji koncertowej. „One Love Train” to zapis wyjątkowego hołdu, który grupa składa...
Kabanos, czyli zespół „taki sam jak żaden”, atakuje. A raczej wyskakuje z lodówki, po raz trzeci prezentując swój muzyczny teatr absurdu. Zresztą, czy po...
Wszyscy widzowie "The Voice Of Poland" zapewne kojarzą Ewę Szlachcic z jej występów w tym programie. Jest ona także pierwszą jego uczestniczką, która...
„Meseya”, podwójny album kłodzkiej grupy Grans, to dość niezwykłe wydawnictwo. Rzadko się bowiem zdarza, by okres od momentu powstania zespołu, do...
Paweł „Kelner” Rozwadowski powraca w podwójnej roli. Na czele zupełnie nowego składu Deutera, oraz jako twórca książki „To zupełnie nieprawdopodobne”,...

Partnerzy

Izabelin StudioFundacja Wielka Orkiestra Świątecznej PomocyINVESTcon GROUP S.A.OwsiakNet.pl - Portal Pozytywnych InformacjiPrzystanek Woodstock FestivalJedynka Polskie Radio
PolsoundAplauz AudioESS AudioSalony Muzyczne RIFFCopernicus Center Fundation

Współpracujemy z...

RockMetal.plStowarzyszenie SAWPBasheshLion Stage ManagementG-Unit RecordsMLWZGM RECORDS - tłocznia nośników optycznychPortal muzyków i realizatorów Realizator.plDla StudentaRadio Woodstock