„Przebój to utwór, w którym już przy pierwszym słuchaniu odnajdujemy coś znajomego, a jednocześnie jest w nim też coś, co sprawia, że jest inny niż wszystko, co do tej pory słyszeliśmy.”
Proces tworzenia możemy dzielić na rozmaite poddziały, ale tutaj skupimy się głównie na zespołowym tworzeniu muzyki w sposób względnie demokratyczny. Dla przejrzystości teksu pominiemy autokratyczne zapędy wokalisty do liderowania i samodzielne tworzenie muzyki w zaciszu własnego domu. Chętnych do takiej działalności odsyłam do biografii Prince’a. A już zupełnie na poważnie to nie ma to większego znaczenia, gdyż numer i tak musi zawierać konkretne elementy. Poprzez pominięcie tych szczegółowych sytuacji automatycznie rezygnujemy z zagadnień typu: wybór programów muzycznych, porad z zakresu psychologii w grupie, (Jeśli wokalista lub gitarzysta za bardzo się ciska to go po prostu zmięcie. W przypadku posiadania przez niego talentu zaciśnijcie poślady i grajcie dalej).
RIFF
„Podstawowym elementem muzyki rockowej jest riff, choć oczywiście nie zawsze. Można przecież na przykład stworzyć rockową balladę, której podkładem będą progresje akordów, a rockowy charakter wytworzy melodia na przesterowanej gitarze. Inny przykład- połączenie obu tematów, gdzie zwrotka oparta jest na akordach, a refren na riffie itd. Możliwości jest o wiele więcej…”
Pominiemy teraz wyjaśnianie, czym jest riff i kiedy się pojawia. Przyjmuje, że Wy to wiecie. Tekst poniższy nie ma pełnić roli podręcznika tylko wskazywać na ciekawe rozwiązania.
Nawet, jeśli w zespole jest jedna tylko gitara, najczęściej nagrania robi się w tzw. panoramie- każdy riff nagrywa się na osobny kanał. Aby uzyskać lepszy efekt, tworzy się duble na mniejszym przesterze- nagrywasz dwa razy ten sam riff na lewy i prawy kanał a potem jeszcze raz tak samo na mniej „soczystym” brzmieniu. Pozwala to uzyskać pełniejsze brzmienie gitar mniej „spłaszczone” przez przester.
RYTM
W muzyce rockowej, a zwłaszcza w jej mocniejszej wersji i metalu, rytm jest dość prosty, nazywany często hitlerowskim. Wszystkie wartości grane są kwadratowo, na raz, dwa, trzy, cztery. Można tutaj oczywiście powołać się na autorytet dziadka rock n rolla Chucka Berry’ego, który powiedział kiedyś, że wszystkie utwory gra w metrum 4/4 i nie bawi się w rytmiczne wycieczki, gdyż i tak zawsze do 4/4 musi powrócić. Oddając należny hołd pominiemy jednak jego zdanie. Nie chodzi o to, ze prosty riff i prosty rytm jest pozbawiony sensu i niepożądany, problem pojawia się, kiedy cały materiał jest oparty na takich strukturach. Prostą metodą urozmaicenia jest synkopowanie. Generalnie zachęcamy do zabawy z rytmem.
MELODIA
Jak budować melodię? Nie ma oczywiście prostej odpowiedzi, można jedynie mówić o ogólnych wskazówkach. Przede wszystkim utwór można budować na bazie melodii, wokół której dobudowuje się podkład albo odwrotnie. Melodię można i traktować, jako kolejną cegiełkę budowli- często najważniejszą, ponieważ głównie na niej właśnie skupia się słuchacz.
Tworzenie melodii najlepiej rozpocząć od punktu wyjścia- improwizować aż natrafimy na ciekawy element- kilku dźwięków, frazy, która nam się podoba. Mając już pomysł, trzeba go rozbudować. Takich konstrukcji możemy mieć kilka a łączenie całości przypomina układanie klocków.
Istotnym elementem jest przejście na bridge czy refren. Najważniejsza jest spójność. Na końcu zwrotki powinien znaleźć się czynnik łączący ją z kolejnym elementem budowli. Dodawanie interwałów do struktury melodii rozbudowuje ją pod względem harmonicznym. Trzeba jednak pamiętać, że wybierane interwały muszą tworzyć z resztą sensowną całość. Bezpiecznym wyjściem jest użycie kwinty lub kwarty. Jednak takie połączenie jest dość typowe.
Krzysztof Kukiełka „KOMPONOWANIE ROCKOWE nie tylko dla gitarzystów” ABsonic 2010
Powyższe porady pochodzą z publikacji wydawnictwa ABsonic „KOMPONOWANIE ROCKOWE nie tylko dla gitarzystów” autorstwa Krzysztofa Kukiełka. Książka w przystępny sposób podaje sporo informacji dotyczących komponowania materiału jak i jego realizacji w studio. Wszystkich zainteresowanych zgłębianiem zagadnienia komponowania w szerszym kontekście i innych jego aspektach odsyłamy do książki.
Opracował Michał Winkler
Porady
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.