Nowy klip od Zjednoczenia Soundsystem
Teledysk do "Dom" zapowiada album "Inity". Premiera w styczniu.
Kasabian powraca na Open'era!
Po pięciu latach przerwy. To będzie wyjątkowy Open'er 2015.
Metalowa 20. Rolling Stone`a
Magazyn Rolling Stone wybrał najlepsze metalowe albumy 2014. Wśród nich jest Behemoth.
MaxFloRec pomaga zwierzakom
Polecamy akcję MaxFloXmas organizowaną po raz 6. przez label MaxFloRec.
Ośmioletnia Blueswomenka nagrała płytę
...aż chciałoby się rzec: "czym skorupka za młodu..."
W czwartek koncert Mama Selita
  Grupa zagra w warszawskim klubie Stodoła

Newsy

Piotr Garbowski :: poniedziałek, 17, czerwiec 2013

Wyniki finału Eliminacji do Przystanku Woodstock 2013


Piąte Eliminacje do Przystanku Woodstock za nami. Wiemy, kto zagra na dużej, a kto na małej scenie „najpiękniejszego festiwalu świata”. Wszystko rozstrzygnęło się 16 czerwca w katowickim MegaClubie.


Decyzją jury konkursu, w którego skład weszli Jurek Owsiak, Gosia Kaczmarek, Andrzej Puczyński, Tomasz Kasprzyk i Krzysztof Dobies, na Dużej Scenie Przystanku Woodstock zagrają:

Chassis (Warszawa, http://www.chassis.com.pl),
Clock Machine (Kraków, https://www.facebook.com/ClockMachinepl),
Offensywa (Szczecin, https://myspace.com/offensywapl),
The Toobes (Białoruś, https://www.facebook.com/TheToobesPL),
Ametria (Warszawa, https://myspace.com/ametriaband).

 

W trakcie Eliminacji część zespołów została zaproszona bezpośrednio na scenę Fabryki Zespołów  i Fundacji WOŚP. Wystąpią na niej:

 

Cała Góra Barwinków (Kłobuck, http://www.cgb.art.pl),
Moskwa (Łódź, http://www.moskwa.band.pl/)
Labirytm (Milicz, https://www.facebook.com/labirytm)
Big Fat Mama (Szczecin, http://www.grubamama.pl)
Skowyt (Warszawa, http://www.skowyt.net/strona),
Chemia (Warszawa, http://www.chemiasound.com/pl/zespol)
HOPE ( Poznań, http://hopefan.tv)

Dodatkowo, po występnie w półfinale Eliminacji, zespół Audiofeels (Poznań, http://www.audiofeels.pl) zaproszony został do udziału w koncercie w ramach Akademii Sztuk Przepięknych.

Dziękujemy wszystkim zespołom, które wzięły udział w tegorocznej edycji Eliminacji, a także – przede wszystkim – publiczności, która była z nami podczas półfinałów w Poznaniu, Warszawie i Olsztynie oraz oczywiście na finale w Katowicach.


Chcielibyśmy również pogratulować wszystkim finalistom. Należą Wam się wielkie brawa – wszyscy spisaliście się świetnie i udowodniliście, że wbrew temu, co mówią malkontenci, polska muzyka ma się naprawdę bardzo dobrze. Prawda jest taka, że wszyscy zasługujecie na to, by odnieść muzyczny sukces, jakkolwiek go rozumiecie. Tak trzymać!


A oto finaliści: Ametria, Bezjahzgh, Chassis, Chemia, Clock Machine, Gomor, Cztery Metry Od Chodnika, Hedfirst, Mama Selita, Offensywa, Skowyt, The Toobes i Transsexdisco. Jeszcze raz brawa dla Was!

 

A poniżej kilka słów tytułem podsumowania Eliminacji do Przystanku Woodstock 2013:


Zaczęło się tak, jak zawsze, czyli od wielkiego słuchania płyt. Na adres Fabryki Zespołów wpłynęło 750 demówek, epek i longplayów, nadesłanych przez zespoły dosłownie z całej Polski. Można więc powiedzieć, że rekord z ubiegłego roku, gdy było ich bagatela 780, został wyrównany. Dla jurorów konkursu, czyli Jurka Owsiaka, Gosi Kaczmarek, Andrzeja Puczyńskiego, Tomasza Kasprzyka i Krzysztofa Dobiesa, oznaczało to długie godziny spędzone przy odtwarzaczach, a także – jak zwykle – ożywione dyskusje, różnice zdań i trudności z osiągnięciem konsensusu. W końcu jednak się udało. Ich wspólną decyzją do półfinałów tegorocznej, piątek edycji Eliminacji zakwalifikowało się 26 zespołów: Ametria, Another World, Audiofeels, Bezjahzgh, Cała Góra Barwinków, Candida, Charlie Monroe, Chassis, Chemia,Damian Ukeje, Empire, Funk Master Punk, Future Folk, Gomor, Hedfirst, Labirytm, Lolo Ferari, Mama Selita, Offensywa, Power of Trinity, Skowyt, Stonnard, Tommy Say No, Trans Lola, Transsexdisco i Venflon. Jednocześnie jurorzy postanowili zaprosić bezpośrednio do finału imprezy trzy zagraniczne formacje: Yama B & Gunbridge (Japonia), Kensington (Holandia) oraz The Toobes (Białoruś). Jak się później okazało, na finał Eliminacji udało się dotrzeć tylko tej ostatniej, czyli The Toobes. Ale po kolei…


Półfinały Eliminacji do Przystanku Woodstock odbywały się w tym roku w Poznaniu, Warszawie i Olsztynie. Można by o nich pisać długo, zwłaszcza że wszystkie stały na bardzo wysokim poziomie muzycznym.


Najpierw, 6 kwietnia, półfinaliści zmierzyli się w poznańskim Eskulapie. Tam triumfowały zespoły: Offensywa, Chemia, Gomor, a także Audiofeels i Labirytm, jednak dwa ostatnie zostały zaproszone nie do finału, lecz odpowiednio na ASP oraz scenę Fabryki Zespołów i Fundacji WOŚP.


W Warszawie triumfowały zespoły: Bezjahzgh, Mama Selita, Chassis i Cała Góra Barwinków, z tym że ci ostatni – podobnie jak Labirytm w Poznaniu – nie zostali zaproszeni do finału, lecz bezpośrednio na scenę Fabryki Zespołów i Fundacji WOŚP. Dla ścisłości – warszawski półfinał odbył się 20 kwietnia w klubie Progresja.


Z Olsztyna, a konkretnie z olsztyńskiego Centrum Edukacji i Inicjatyw Kultularnych, gdzie 11 maja odbył się trzeci i ostatni zarazem półfinał tegorocznych Eliminacji, do finału przeszły zespoły Hedfirst, Skowyt, Ametria i Transsexdisco.


I tak obsada ostatniego etapu Eliminacji przedstawiała się następująco: Ametria, Bezjahzgh, Chassis, Chemia, Gomor, Hedfirst, Mama Selita, Offensywa, Skowyt, The Toobes i Transsexdisco. Do tego grona dołączyły zespoły Clock Machine i Cztery Metry Od Chodnika, czyli kapele, które jurorzy przed rokiem postanowili zaprosić do tegorocznego finału.


Jeśli się później okazało, towarzyszyło mu sporo kontrowersji. Miał się on bowiem odbyć we Wrocławiu, jednak z powodu przedłużającego się remontu w klubie Eter został przeniesiony do Katowic. Fabryka Zespołów nie pozostawiła jednak wrocławian i mieszkańców okolicznych miejscowości samych sobie. Ekipa FZ postanowiła zorganizować dla nich bezpłatny autokar w obie strony – z Wrocławia do Katowic i z powrotem. Ale przejdźmy do samego finału.


Ostatni etap Eliminacji do Przystanku Woodstock AD 2013 był wydarzeniem emocjonującym, muzycznie różnorodnym, ciekawym – jednym słowem wyjątkowym. Zaczęło się od występu białoruskiej załogi The Toobes. Występu, który był najlepszym dowodem na to, że rock żyje i ma się dobrze. Takich dowodów na finale było zdecydowanie więcej. Rasowo rockowe show zaprezentowały także zespoły Clock Machine i Chemia, który – warto to podkreślić – w MegaClubie kręcił klip do jednego ze swoich nowych utworów. Nie zabrakło również cięższych brzmień, które godnie reprezentowały dwie warszawskie ekipy, mianowicie Hefirst i Ametria, a także pochodząca z Gdańska formacja Chassis oraz poznański Gomor. Było też reggae, a raczej okołoreggae’owe eksperymenty, które katowickiej publiczności zaserwowali „Metrowcy”, czyli chłopaki z Czterech Metrów od Chodnika oraz Bezjahzgh, jedenastoosobowy kolektyw z Trzciamajki. Pojawił się także punk w wykonaniu Skowytu i Offensywy, a także alternatywna propozycja Transsexdisco oraz miks rapu i funkowego groovu w wykonaniu warszawskiego bandu Mama Selita. Finał Eliminacji udowodnił, że nasza scena rozwija się prężnie i wszechstronnie. Oby tak dalej!

 

 

 Partnerzy:          

 

 

Kategorie Newsy