Django Django i ich „Marble Skies”.
Bo nie zmienia się zwycięskiej formuły!
Powroty SĄ możliwe – najnowszy album MGMT zbiera rewelacyjne...
Premiera „Little Dark Age” stała się faktem…
Body Count na dwóch koncertach w Polsce!
A jeszcze niedawno wydawało się, że Ice-T już tylko będzie grał w serialach…
Limboski ostrzega…
„Nie idź tam” to pierwszy singiel zapowiadający płytę „Poliamoria”.
Okkervil River powracają z „In The Rainbow Rain”
Kolejny album, którego „patronem“ jest Donald Trump.
A Simple Minds swoje…
Kolejny album Szkotów to „Walk Between Worlds“.

Newsy

Maciej Madejski :: czwartek, 03, marzec 2016

Awolnation: i znów golizna na naszym portalu

Amerykańska grupa Awolnation ma już swój duży fejm: ubiegłoroczna płyta „Run” odniosła spory sukces. Od teraz będzie pod tym względem jeszcze lepiej, a to za sprawą najnowszego singla „Woman woman”. Dlaczego? Bo natury ludzkiej nie oszukasz…


Klip do utworu to robota Marca Klasfelda, który ma na swoim koncie obrazki dla Foo Fighters, Jaya Z czy Red Hot Chili Peppers.

Marc idealnie zrozumiał przesłanie piosenki. Pomógł stworzyć obraz współgrający z dźwiękiem, pokazujący kobiety zachowujące się naturalnie w nienaturalnej sytuacji: grające w zespole całkiem nago - wyjaśnia lider Awolnation, Aaron Bruno. Klasfeld dodaje: To hymn złożony kobietom. Nie używaliśmy żadnego make-up’u, nie skorzystaliśmy z pomocy stylistów, bo żadna z pań na klipie nie miała na sobie ubrania.

I wszystko zdradzili. Ale czy Panie WSZYSTKO pokazały? Sprawdźcie sami.


 
Sprawdziło się stare porzekadło: nic nie sprzedaje się lepiej niż… Teledysk sprawdziło już ponad 400 tysięcy internautów. Awolnation właśnie wyruszają na trasę u boku Fall Out Boy. Czekamy zatem na „klipową” odpowiedź ze strony tych drugich...

Kategorie Newsy

Partnerzy

Współpracujemy