W Sylwestra z 1961 na 1962 rok, początkujący jeszcze wówczas, The Beatles udali się do Londynu na przesłuchanie w wytwórni Decca Records. Ta, ostatecznie, nie zainteresowała się młodymi muzykami z Liverpoolu, co do dziś uważa się za największą pomyłkę w historii przemysłu muzycznego na świecie!
W ówczesnym składzie The Beatles nie było jeszcze Ringo Starra, a na basie grał malarz i współpomysłodawca nazwy grupy Stuart Sutcliffe. Wkrótce potem Sutcliffe odszedł, za bębnami zasiadł wspomniany Ringo Starr i cała czwórka w swoim najbardziej znanym składzie, po wygładzeniu image (pierwotnie Beatlesi nosili skóry i sprawiali wrażenie raczej niegrzecznych chłopców), podpisała kontrakt z EMI. I tak zaczął się szał...