Eliminacje 2012_1




artykuly Znani dla FZ „Show biznes jest dla frajerów” - wywiad z Wojtkiem Łuszczykiewiczem z Video

 

 

Choć zespół Video istnieje zaledwie od kilku lat, zdążył już na dobre zagościć w świadomości polskich słuchaczy. Ich single bardzo często goszczą na listach przebojów komercyjnych stacji radiowych, dzięki czemu trudno było ominąć takie utwory, jak: „Papieros”, czy „Soft”. Do sukcesu zespołu niewątpliwie w dużej mierze przyczynił się jego wokalista - Wojtek Łuszczykiewicz. Fabryce Zespołów opowiedział m.in. o niedawnych koncertach w Stanach, krytyce z którą zmagać się musi Video i polskim show biznesie.

 

W tym roku mieliście okazję wystąpić w USA. Czy spotkaliście się tam z czymś, czego ewidentnie brakuje w Polsce, zarówno jeśli chodzi o organizację koncertów, jak i publiczność?

 Jeśli chodzi o organizację koncertów to na szczęście po obu stronach Atlantyku panuje taki sam bałagan - dzięki czemu było nam łatwiej się w tym wszystkim odnaleźć ;). Szybko zorientowaliśmy się również, że na rzucone w nerwach hasło: "co jest kur*a" ekipa techniczna nie reaguje. Szkoda, bo "what the fuck" nie brzmi juz tak fajnie. Publiczność bawi się tak samo genialnie. Może nawet nieco intensywniej, bo zaskoczył nas fakt, że piosenki które w Polandzie nie były singlami i nie są zbyt znane, za oceanem wywoływały fantastyczną reakcję.

 

W jakiej formie jest polski rynek muzyczny? Jakie są szanse młodych zespołów na zaistnienie i dlaczego wciąż słyszymy te same nazwy (czy nazwiska) na festiwalach i w prasie muzycznej?

Polski rynek muzyczny jest jak nasz naród - niezwykle gościnny. Mimo narzekań, że nijak mu do amerykańskiego blichtru, to publiczność łatwo odsiewa badziew od rzeczy wartościowych. Innymi słowy - na bylejakości daleko się nie zajedzie. A jeśli coś jest dobre, to dostaje szansę. I dlatego uważam, że młodzi ludzie powinni zawieszać sobie poprzeczkę naprawdę wysoko, a wtedy prędzej czy później uda się im zaistnieć. Te same twarze, które przewijają się w TV, to naturalna kolej rzeczy. Należy po prostu cierpliwie postać w kolejce.

 

  

Co Waszym zdaniem należałoby zrobić, by to zmienić i dlaczego tych zmian wciąż nikt nie wprowadził?

Moim zdaniem nic nie należy zmieniać - poza mniejszą ilością jadu i opluwania pleców innym. Jak śpiewał Wojtek Młynarski - "róbmy swoje". No, może zmieniłbym jedno - podoba mi się system w USA, czyli radia tematyczne. Stacje grające rocka klasycznego, country, alternatywę itp. Tego nad Wisłą brakuje.

 

Czy show biznes w Polsce poziomem zbliżony jest do rynku muzycznego? Pojawianie się na portalach plotkarskich mocno może uprzykrzyć muzykom życie?

Show biznes jest dla frajerów - mówię o show biznesie lanserskim. Szczerze żal mi ludzi, którzy co weekend pożyczają ubrania na które ich nie stać i biegną na otwarcia butików, degustacje czegoś tam, pokazy mody i inne tego typu badziewiarskie wydarzenia, żeby tylko ich zdjęcie ukazało się na plotkarskim portalu czy w bulwarówce. Znajdując w tym cel sami podcinają gałąź na której siedzą. Ja w tym czasie wolę zagrać koncert, albo poczytać książkę. Ale pozdrawiam tych wszystkich desperatów - świetnie mi się o nich czyta przy śniadaniu ;)

 

Wystąpiliście w programie Must Be The Music. Myślicie, że udział w programach tego typu to dobra droga dla młodego muzyka?

Każdy sposób jest dobry, jeśli chce się z czymś dobrym dotrzeć do szerszej publiczności. Bycie na początku muzycznej drogi jest naprawdę trudne, dlatego trzeba - jak w pewnym teleturnieju - iść na całość, żeby nie pozwolić swojemu talentowi odpaść w przedbiegach.

 

  

Spotkaliście się z krytyką na wyższym poziomie niż list, którego fragment pozwolę sobie zacytować: „grupka sprzedajnych pedziów, feelopodobni i pofobnie prymitywni, tylko kasa kasa, szczytem marzeń to puszczanie w rmf-ie czy esce waszej piosenecki, a tu trzeba znaleźć złoty środek między sprzedajnością a graniem w garażu.”?

Pewnie. Każde działanie w przestrzeni publicznej powoduje reakcję łańcuchową i należy z podniesioną głową przyjąć na klatę wiadro pomyj. Innego wyjścia nie ma, prędzej czy później każdy spotyka się z mniejszą lub większą falą krytyki. Jeśli czuję, że ktoś ma rację i mogę wyciągnąć jakieś wnioski, robię to z przyjemnością. W innym przypadku kompletnie mnie to nie wzrusza i staram się zapamiętać co lepsze obelgi :) Szczególnie lubię te wypisywane w internecie z błędami ortograficznymi ;)

 

Czy informowanie o swoim życiu prywatnym na blogach i portalach społecznościowych nie jest doskonałą pożywką dla (najczęściej) anonimowych krzykaczy podobnych do pana zacytowanego powyżej? Dla osoby rozpoznawalnej bardziej opłaca się nie zdradzać prywatności, czy przeciwnie - jak najwięcej informować o sobie swoich fanów?

Uważam, że dość łatwo można wyważyć proporcję pomiędzy dostarczaniem swoim fanom ciekawych informacji o sobie a odzieraniem się z prywatności. Mam podejrzenia, że może to mieć związek z inteligencją, ale nie mam na to naukowych dowodów.

 

Internet daje wiele możliwości, które mogą pomóc, ale też zaszkodzić artyście. Jak odnosicie się do problemu piractwa muzycznego w sieci?

Jeśli chodzi o piractwo, to nadal mam wątpliwości. Nie mam do nikogo pretensji, że nielegalnie ściągnął moją płytę z sieci, mimo że powinienem. Jestem raczej realistą i wiem, że nie da się tego powstrzymać. Mam tylko nadzieję, że ktoś kto wspomnianą płytę ściągnął, polubi ją na tyle, ze kupi potem bilet na koncert.

 

 

Wiemy jakie stanowisko ma na temat piractwa Kazik, który swoją postawą zraził do siebie wielu fanów. Czy warto być szczerym i stanowczym w swoich wypowiedziach, które bywają niekiedy mocno kontrowersyjne?

Nie tylko warto być szczerym, ale trzeba. No chyba, że ktoś naiwnie marzy o tym, żeby lubili go wszyscy. Ale z tego co zauważyłem, nie udało się to nawet Jezusowi. Ludzie wyczują fałsz, a nawet wyrachowanie czy przesadną asekurację. Mnie wydaje się to oczywiste - powiedz o co ci chodzi i daj ludziom szansę cię polubić lub znienawidzić. W innym przypadku zostań politykiem.

 

Również Wy posiadacie utwór z tekstem mogącym podchodzić dla wielu pod kontrowersyjny. Czy w Polsce występuje problem z akceptacją wulgaryzmów w tekstach śpiewanych w ojczystym języku? Choć chyba najdobitniej zauważyć to można na przykładzie zagranicznych filmów z polskim lektorem…

Sam jestem przeciwnikiem przesadnej wulgaryzacji języka, zwłaszcza w przestrzeni publicznej, która kształtuje niejako gusta i postawy młodych ludzi. Irytuje mnie gdy ktoś w telewizji używa słowa "zajebiście", myśląc że jest to aktem jakiejś wyjątkowej odwagi czy też świadectwem jakiegoś rodzaju luzu. Oczywiście tłumaczenia filmów są niekiedy żenujące, "fuck you" nie znaczy "idź stąd" i nie ma co udawać, że tak jest. Ale odprowadzając córkę do przedszkola nie mówię: "k..., ale zajebiście w ch... tu macie, córeczko". trzeba po prostu wiedzieć co, gdzie i kiedy. Ale to podstawy savoir - vivre. Może Jola Kwaśniewska kiedyś nam to wszystko ładnie wytłumaczy przy bezach.

 

Jak ważny jest wybór odpowiedniego managera zespołu? Czy w ogóle kapele go potrzebują?

Zespół, jak sama nazwa wskazuje, to zespół - czyli team. Każdy musi robić to, co potrafi najlepiej, wtedy - przy odpowiedniej chemii - mogą się zdarzyć rzeczy wielkie. Wystarczy pomyśleć o takich postaciach jak Brian Epstein czy kolega Malcolm McLaren. Ja mam to szczęście, że mój manager to jednocześnie mój przyjaciel, więc możemy snuć nierealne nawet plany i grać o pełną stawkę. Za młode kapele mogę tylko trzymać kciuki i liczyć na to, że nie trafią na jakiegoś skurczybyka, który ich zwyczajnie wydoi. Ale i tak warto podjąć to ryzyko. Samemu jest niezwykle ciężko. Dlatego w piłce nożnej tak mało grających trenerów - to po prostu nie działa zbyt dobrze

 

 

Istnieje problem z organizacją i frekwencją na koncertach w Polsce? Ludzie płacą jeszcze za to, by oglądać w klubach zespoły na żywo? Czy ograniczają się jedynie do letnich, najczęściej darmowych, festiwali?

Darmowe, plenerowe koncerty popsuły trochę rynek i dużą sztuką jest zapełniać salę przy okazji jesienno-zimowych, biletowanych występów. Z drugiej strony jest to trochę laurka, którą publiczność wystawia artyście. Jeśli ludzie płacą za to żeby cię zobaczyć na scenie, to znaczy że dobrze wykonujesz swoja robotę. Jeśli nie, należy poszukać sobie jakiejś naprawdę ciekawej wymówki żeby zasypiać spokojniej ;)

 

Usłyszeliście może niedawno młode zespoły, które zrobiły na Was wrażenie i przy których warto zatrzymać się na dłużej? W jaki sposób i gdzie je poznajecie? Czy są w ogóle miejsca (poza nami oczywiście:) skupiające godnych uwagi artystów?

Rzeczywiście nie ma zbyt wielu miejsc w internecie, w których można znaleźć cos ciekawego. Tabloizacja wyciąga swoje macki coraz dalej. Najbardziej godną zaufania jest stara, dobra poczta pantoflowa...

 

Rozmawiał: Artur Kasprzyk

Foto: Łukasz Pecak

Komentarze  

 
0 # Monia 2012-01-21 10:33
Super wywiad Wojtek jak zawsze w formie ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Znani dla FZ

FZ tworzy:5132 zespołów
25660 muzyków
Dodaj zespółZnajdź zespół
 

Przeczytaj również...

Marika to autorka tekstów i wokalistka spod znaku reggae, ragga, soulu, funk, muzyki dancehall i nu jazzu.  Supportowała takich artystów jak np. Macy...
Pono działalność artystyczną rozpoczął w 1996 roku. Jest członkiem formacji ZIP Skład, Zipera i TPWC. Pierwszy solowy album zatytułowany "Hołd" wydał w...
Jarek Janiszewski - wokalista i kompozytor kultowej Bielizny oraz założonej razem z członkami Big Cyca formacji Czarno-Czarni. Konferansjer i autor...
Które z ostatnich wydarzeń nadaje się na utwór Big Cyca?  Co Dżej Dżej myśli na temat walki z piractwem? Czy młodym zespołom brakuje luzu? Co radził...
Dlaczego musieliśmy czekać na nową płytę aż 10 lat? Jak Lombard podchodzi do nowych trendów w muzyce? Jakie pokusy czyhają na muzyków? Co zespół sądzi o...
Choć zespół Video istnieje zaledwie od kilku lat, zdążył już na dobre zagościć w świadomości polskich słuchaczy. Ich single bardzo często goszczą na...
Czym różni się solowa praca od pracy w zespole „Łzy”? Co Ania Wyszkoni myśli o programach w stylu „X Factor”? Jakie są jej wrażenia z występu na...
Czy media po nowym krążku bardziej interesują się Sobotą? Dlaczego "Gorączka sobotniej nocy" sprzedaje się lepiej niż "Sobotaż"? Skąd wziął się pomysł...
Tomasz Budzyński o "Soul Side Story", filmie "Podróż na Wschód", Facebooku, sznurówkach Roberta Brylewskiego i tajemniczych lądowaniach UFO w Polsce....
Łąki Łan zadziwiają wszystkich nie tylko muzyką, ale i scenicznym wizerunkiem. Zapraszamy do przeczytania wywiadu!                 ...

Partnerzy

Jedynka Polskie RadioINVESTcon GROUP S.A.OwsiakNet.pl - Portal Pozytywnych InformacjiFundacja Wielka Orkiestra Świątecznej PomocyPrzystanek Woodstock FestivalIzabelin Studio
Salony Muzyczne RIFFPolsoundAplauz AudioCopernicus Center FundationESS Audio

Współpracujemy z...

Klub FABRIKA PoznańRadio RevoltaCentrum Kultury RotundaSWAMPerkusistaserwis MuzaNowa.plTattoo FestDla StudentaMLWZGM RECORDS - tłocznia nośników optycznych